Razem mamy siłę

Śródmieście Warszawy stało się w środę 20 maja areną wielkiego protestu przygotowanego przez NSZZ „Solidarność”.

Niosąc na sztandarach hasło „Razem dla Polski i Polaków”, uczestnicy pochodu wyruszyli z Placu Zamkowego, by ostatecznie zgromadzić się pod budynkiem Sejmu. W trakcie marszu wyraźnie dało się słyszeć okrzyki potępiające Zielony Ład, a także stanowcze żądania oddania głosu obywatelom w sprawie ustaleń klimatycznych Unii Europejskiej.

Gdy przed godziną 15:00 czoło marszu znalazło się pod parlamentem, na mównicy pojawił się lider „Solidarności”, Piotr Duda. Jego przemówienie stanowiło mocne podsumowanie idei całego strajku: uderzało bezpośrednio w unijne plany klimatyczne oraz decyzje krajowych władz.